
Dzisiaj dzielę się nie przepisem, ale moim odkryciem jakim jest lemoniada pokrzywowa. Kupiłam ją z ciekawości i głównie dla jej tzw. walorów odżywczych tudzież zdrowotnych (oczyszcza krew i dostarcza organizmowi sporo żelaza). Nie spodziewałam się, że będzie całkiem smaczna. Jest odrobinę gorzka, gdyż ma tylko niewielki dodatek miodu gryczanego, poza tym żadnych innych cukrów. Producent ma w swojej ofercie także lemoniadę głogową oraz lipową.
W sezonie pokuszę się chyba o przygotowanie własnej wersji ziołowych lemoniad.